Opinie
Zgłosiłam się do ośrodka w Konstancinie z chęci zmienienia mojego życia. Nie mówię, że nie miałam obaw... Bałam się. Jak większość uzależnionych ludzi nie wiedziałam co robić - ale wewnętrzny głos podpowiadał mi, że musze przynajmniej spróbować. Atmosfera jaka panuje w tym ośrodku jest nie do opisania. Ten ośrodek ma duszę. A terapeuci i personel - czułam, że wkładają serce w swoją pracę. Bezpieczeństwo, to uczucie dominowało na każdym kroku. Z czystym sumieniem mogę polecić każdemu to miejsce. Oazę do odnalezienia siebie.
Aneta 36 l.
Witajcie!
Właśnie rozpoczynam trzeci miesiąc abstynencji. To dobry moment, by podziękować
Wam za pomoc w odnalezieniu drogi do trzeźwości.
Kiedy podjąłem decyzję o rozpoczęciu terapii w Waszym
ośrodku, chciałem poprawić jakość swojego życia i Wy mi w tym pomogliście
bardziej, niż ktokolwiek i cokolwiek wcześniej. Taktownie, bezpiecznie,
pogodnie i kompetentnie uświadomiliście mi gdzie tkwi mój problem i jak go
rozwiązywać. Efektem terapii jest nie tylko moja abstynencja,
ale codzienna porcja dodatkowej energii i wiary we własne możliwości
w dotychczas niedostępnych obszarach życia. Dzięki Wam jestem bogatszy o
walory, których kupić nie można. Jestem lepszym i szczęśliwszym człowiekiem.
Moje zdrowienie trwa i z pokorą odnoszę się do pułapek, ktrórych wokół sporo.
Przekonanie, że warto cieszyć się smakiem życia na trzeźwo jest we mnie jednak
silniejsze, niż pokusy. Reszta zależy od moich umiejętności radzenia sobie z
emocjami, a tego mnie nauczyliście:)
Pozdrawiam ciepło
Dariusz, 43 l.















